-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
po co te fajerwerki przed 24. niech mi tylko ktoś przestraszy niuńka albo obudzi dzidziucha! drinkujemy.
-
p.s. postanowienie z 2011 spełnione. obejrzeliśmy 153 filmy. Wszystkie mam zapisane. W roku 2012 dodatkowo spiszę przeczytane książki.
-
postanowienia 2012. Mam. WIĘCEJ MNIE.
-
na szczęście koniec 2011. nie ukrywam, mimo narodzin Syna był to najgorszy rok w moim życiu. Teraz już tylko będzie lepiej.
-
pieczemy rafaello :)
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
wyprzedaże kocham. czekałam na nie rok. wchodzę w ten sam rozmiar i nadal wynajduję perełki. było cudnie. F.spisał się na medal.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
ostatnio polubiliśmy się z rzeczownikiem szaleństwo. Na 10 min,przed wyjazdem. On wziął swój długi kucyk, złapał w rękę, przyciął nożyczkami. Ot tak.
-
kiedyś ludzie bardziej doceniali niespodzianki. Teraz "fajnie". Co by człowiek nie zrobił. 0 wrażenia. XXI wiek czy przyzwyczajenie i miałkość?
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
w końcu zrobiłam coś szalonego. jak w filmach. jak na dużym ekranie. na spontanie.
-
-
Poniedziałek, 26 grudnia 2011
-
Niedziela, 25 grudnia 2011
-
fajne te święta. spokojne, przyjemne, bez stresu i biegu.
-
-
Sobota, 24 grudnia 2011
-
no to wesołych świąt :) #fotosalsy
-
za rok będzie taki, póki co leży pod choinką i łapie bombki :)
-
-
Piątek, 23 grudnia 2011
-
#chceto :)
-
na szczęście wchodzę we wszystkie moje piękne sukienki sprzed ciąży. lubie to. pakuję się. święta w podróży. dobrze, że łóżeczko turystyczne przyszło.
-
a to Filipuch jedzący pierwszy raz łyżeczką #fotosalsy
-
to moj nieszczesny tort:( #fotosalsy
-
czy będzie kiedyś tak, że spędze święta na uplanej plaży mając w dupie grudzień, śneg i ten straszny okres świąteczny?
-
ważny dzień! Filip dostał pierwsze sztućce i zjadł kilka łyżeczek deserku, oblizuje się do tej pory!. jabłka z bananem będą mu się śniły:) #maleradoscisalsy
-
-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
tort nie wyszedł :( idę spać.
-
on zrobił pasztet. ciekawa jestem efektu. uwielbiam pasztety. #wstydliwewyznania
-
robię torta bananowego. boję się efektu.
-
i mała #choinka u F. w pokoju #fotosalsy
-
choinka od kilku lat ta sama. prezenty co roku spersonalizowane do większej ilości osób #swieta #fotosalsy
-
raz a dobrze.
-
-
myśląc o wiośnie trochę się boję ulic. połączenie różnych odcieni różu w jednym zestawieniu, koszule dżinsowe pod eleganckimi marynarkami, skarpetki do sandałów
-
#moda miu miu słodkie
-
niech mnie ktoś dziś porwie i przywiezie w nowym roku.
-
-
Środa, 21 grudnia 2011
-
w końu postawić na swoim. koniec z dostosowywaniem, bo ktoś chce, bo ktoś woli, bo komuś byłoby smutno. po mojemu.
-
to będą piękne święta tylko ze względu na Filipa. Reszte zmieniłabym o 180 stopni.
-
prezenty spakowane leżą już pod choinką :)
-
nie do wiary. skończyliśmy 3 miesiące i śpimy po 10h w nocy!!!
-
-
Niedziela, 18 grudnia 2011
-
oh #ciastkodnia
-
dziś zrobiliśmy pyszną pizze. obejrzeliśmy świetny #film Erratum. A potem zginął pies. Szukaliśmy szukaliśmy. Okazało się, że babcia zdusiła go łóżkiem. Żyje:-)
-
F.wczoraj był najszczęśliwszym dzieciakiem. 9h w galeriach. kolorowe światła, nowe dźwięki, zapachy. Św. Mikołaj, zabawki. Nie spał cały dzień.
-
-
Sobota, 17 grudnia 2011
-
Filip jedzie dziś do stolicy podkarpacia na zakupy. W końcu po mojemu.
-
















